niemanie...

...Twoja do Jedynego Droga i Muzyka do transowego życia pomyka

AldaronSolre(d)agującyMirandolaAniołekMareckiSotarElismooijdAśKamilwiktorWłóczkaJagodaDźwiedziu
PatrykZapałkaMorisKajaGosiannabryzkaA.KarolinaBogusiaGregMuminkaPiccolobiała chmuraKagÓrÓ

o tipi ...a włąściwie o jego braku

Jakiś czas temu dostałem maila od Kasi Doroty. Opisuje w nim sytuację naszego tipi kopiuję tego maila. Ponieważ zaglądają tu osoby do których ani Ja ani Kasia nie mamy kontaktu, a którym może lub nawet powinno zależeć na tej sprawie.

Witajcie!


Piszę do was w ten noworoczny czas by podsumować przedsięwzięcie
Polskiego Rainbow czyli zebranie pieniędzy na wspólne tipi. O tym, że cudnie
by było mieć duże, wspólne tipi, do którego możemy się schronić
przed deszczem lub w zimną majową noc rozpalić w nim ognisko, nikogo nie
muszę chyba przekonywać. Kto był na ostatnim majowym Jaworniku zgodzi się
chyba ze mną,że noc prześpiewana wspólnie była naprawdę wspaniała.

Piszę do was, żeby wam przypomnieć o tym, że cały czas zbieramy
pieniądze na to by tipi zmaterializowało się. Konto założone po decyzji na
Jaworniku w 2008 raku cały czas istnieje. Początkowa wyciąg z kąta był
dostępny do wglądu ale od lipca tego (2009) roku nic się nie zmieniło dlatego
nie był drukowany - kwota 1700 zł została wpłacona przez...10 osób. W
tym są także pieniądze (400zł) z magic hat'a z Jawornika 2009.
Potrzebujemy drugie tyle...

Chciałabym przypomnieć jakim fenomenem jest Rainbow, które nie jest
żadną organizacją, nie jest nigdzie legalizowane, a opiera się na naszej
chęci bycia razem i tworzenia wspólnie przestrzeni w której takie wartości
jak Miłość, Tolerancja i Pokój są wartościami głównymi.
To jest warte chronienia i popierania nawet symboliczną kwotą, która
pozwoli zrealizować materialny dowód istnienia idei Rainbow- Wspólnego Tipi.

"Stare tipi", które zostało odzyskane nie nadaje się do naprawy- po
trwających kilka dni przeróbkach i naprawach stanęło na ostatnim Jaworniku.
Pomimo "remontu" nie przetrwało następnego rozstawienia - Europejskiejego
Rainbow na Ukrainie. W tej chwili nadaje się jedynie pomocniczo- na przykład
do zabezpieczenia drewna przed deszczem.


Zbierzmy, połączmy siły i zbudujmy "nasze mobilne schronienie". Nie
pozwólmy, żeby to nas podzieliło a raczej zintegrujmy się w tym wspólnym
wysiłku.
Damy redę, nie?

Wraz z życzeniami pięknych zimowych świąt w gronie ukochanych osób i
nowego roku, który przyniesie nam zapewne moc cudnych wyzwań życzę nam
wszystkim Miłości.

Om


numer konta - na które można wpłacać pieniądze :

Robert Skierka , Średniak 6 , 34-460 Szczawnica

BS KROŚCIENKO 72 88170
000 3001 0008 1038 0001
napisz... to co czujesz, to co wiesz...

Hej!

Cieszę się bardzo, że mogłem tu do Was dołączyć. Od czasu do czasu na pewno coś napiszę, nie raz już się zbierałem, by swoje co bardziej zorganizowane myśli przelewać gdzieś, jeśli nie na papier, to choćby w internetową przestrzeń. Do tej pory niewiele z tego wyszło, ale tym razem na pewno będzie inaczej.


Ziemia się kręci, Słońce świeci, pory roku płyną. Tematów zabraknąć nie może. Na początek jednak tylko się przywitam. :)


można być w kropli wody
światów odkrywcą

można

wędrując dookoła świata
przeoczyć wszystko

- Józef Baran

2 istoty juz coś napisały...

króciutko.

Myśli w Kłębkach Pozytywnych ;))

Uśmiechnij mnie do ciebie, ja uśmiecham cię do siebie!

 

Słońce kwiatowe ;)

(Bo jest Słońce za oknem i niedługo nie założę już kurtki!)

 

3 istoty juz coś napisały...

Dzień Dobry!

taka myśl. Chyba najfajniejsze ze wszystkiego jest patrzeć jak ludzie pracują nad tym by ich nawyki, przyzwyczajenia, ogólnie ego-rzeczy jak najlepiej współistniały z baniami innych ludzi (i zwierząt:).

I dopingujące to to jest do pracy nad sobą.

Rano. Wyspałem się. To była długa, trzydniowa noc.

Dzień Dobry ! :)

ktoś już coś powiedział, a Ty?

i trzecia noc...

...tutaj, podobna się okazuje. Niedostatki snu. Dostatki ludzi i muzyki. Trebunie Tutki na dubowo. śnieg. Wyprawa po ziemniaki z Crowem. Piłowanie drzewa z Nalewką, bania i lekka paranoja z nonstopdobowych zgrywaniów filmów z kamery. Komp nic innego nie robi cały dzień, zmuła... Oglądam sobie lato w Grabówce ostatnie. Tyle zieleni, grad (lipcowy?), tęcza, ciepło... Trochę inne fryzury, gdzieś tam w koszulce, która gdzieś zgubiłem potem, jakaś praca ze szlifowaniem szafki, tańce... Kolory. Pokój na strychu letni. Złożę chyba jakoś drugą część filmu o "Grabówce - Gwarówka. Bania, Dekoding i Klepa" ;)   [może:)]

A soundtrack... Tja... Znaki aż oczy bolą :) Pan Kleks zdekodował Grabówkę naście lat temu. [strange but true] Mimochodem, Piotr Fronczewski śpiewa.. Ale bania.

Układa się.

Zima, jest inaczej. Kolory w dyskretniejszej płaszczyźnie niż wizualna się kryją. To ludzie. My...

 

poeta, phi...

Zmędzeni we własnym gettcie.
Bez sił na dekoging

Bo snu trzeba mi

Bo snu trzeba mi...

Bez sił na słowa.
Potrzeba komunikacji duża.
Czasu zbyt mało na ogarnięcie bodźców i ustalenia priorytetów. Łatwo o błąd, łatwo o nie-uważność na drugiego człowieka.Miejsca mało, potykanie się o nieustanne słowa.


Fraszka a'la Flagowy*)  [z cyklu Fraszkowy Flegming Flagowego]
"Wyrwali mi ząb, gdyż-m szerokim łukiem
Ommijał ja półkę z Zębowym Płukiem"

 

Aha i dziękuję bardzo, proszę, nie przysyłajcie już pomocy na domenę. Wzruszyliście mnie. Naprawdę dziękuję, ze z Wami [w jakiś sposób] mogę być.

 

*)(pozdrowienia, Stary!:)

napisz... to co czujesz, to co wiesz...

z przykrościa informuje, że

...ktoś zabawił się w hakera i wyciał dwa fragmenty z nr 214 "rozstai", oto one:

 

każda osoba

/hipis/hipiska/

ma mozliwość śmiania się

/jak najczęściej/

z siebie

 

każda osoba

/hipis/hipiska/

może poczuć się cząstką

/wielkiej, nieogarniętej, niewypowiedzianej, itd/

tajemnicy

 

2 istoty juz coś napisały...

to szło za szybko, za szybko...

..w tak krótkim okresie czasu tyle ludzi dekodów rozmów uśmiechów i jednego Dekoda. Z uszkodzonej łapki wylizuje się dzielnie. To naprawdę dorosły kot już jest. I widać, że dekody mu się włączają. Dobre imię, chyba mu pomogło :)

Jest mała przestrzeń. Jest dużo ludzi. Jest Spokój mimo ostrych czasem wymian zdań. Jest coś ponad tym, co sprawia, że jest nadzieja, że w tych wszystkich naszych różnicach zdań osiągniemy pułap wspólny. Jedna Miłość.

...czasem zawieszam się jak Windows lub sieci LAN-u lub zagettowieni w polskim bagienku R.G.Camp... Crow stuka na maszynie gazetę. Muzyka płynie. Znów śnieg. Śmiech.

                            *             ~                *                    ~

              ~   *                 *           O               ~               *           ~

                          ~                            *               *     ~            *            ~

                                  *______II________     

        *           *          /                                  \        *           *

                                 I    ]+[     ITI    ]+[   I   *                            *

                     _____  I    ]+[     I_I    ]I[    I _____*_________

 

 

~druga bezsenna noc ciekawie przekłada się na percepcje czasu, przestrzeni~

No, raczej dobrze tutaj jest...

...i dla ciebie, Fever Ray - Seven. Ta melodia opętała mnie przepięknie :)

 

7 komentarzy... Dużo Nas... będzie więcej?

Pierwszy oddech wiosny...

...poczułem niedzielnego poranka na zlocie. I tak już kilka dni taka najwcześniejsza wiosna trwa. Lekki wiosenny ból głowy nadszedł w momencie, kiedy akurat mam dużo do przemieszczania się w krótkim czasie. Rzeczy takie, rzeczy owakie. Poziomy działań, wybór pirorytetów i sposobów załatwienia sprawy. Tak, poczucie że coś idzie do przodu daje niesamowitą siłę w tym całym bieganiu. A jednak, święty spokój jest niezbędny.

Złapać oddech, spojrzeć inaczej, pokminić, zdekodować i ... dalej.

Jest ten wewnętrzny Spokój, no jest, prawda... Ale czasem galop codzienności za bardzo go przysłania i mimo wiary, że tam jest - nie widać go za bardzo... [[z tego dekod: rozwijać bardziej wiarę, niż patrzenie zmysłami]]

...w podłódzkich lasach i polach słychać ptaki. Śnieg kurczy się i czarnieje. Wyłazi cały syf miasta spod niego. Na Rawce pękają kry. Wieje dalekim huraganem z zachodu. Pełne Suońce nieoczekiwanie zza chmur czasami się pojawia. A same chmury... ich prędkość, kolor i kształt to poezja...

Świat budzi się do życia. Z lekkim bólem w guowie czas się przestawić powoli z zimowego trybu.

[[<ziew> spaaaać jeszcze chcę,no.... ]]

 

Z opisu na gg Mareckiego wywnioskowałem, że pierwsze siewki na ogródek warzywny w Grabówce posiane. Fajnie :)

ktoś już coś powiedział, a Ty?

Włos się jeży

Bronimy się przed chemią spożywczą, a co z GMO??



 

Komentarze od osób, które obejrzały to do końca oczekiwane.

5 komentarzy... Dużo Nas... będzie więcej?

Interesownie tym razem baaardzo

No długo się łamałem, ale napiszę. Chodzi o kasę. Niedługo mam do zapłacenia 120 PLN za domenę niemanie.pl (roczna opłata)

W zeszłym roku zapłaciłem w całości z własnej kasy - bo była w (powiedzmy) "nadmiarze" ale tym razem jest mi trochę ciężej. Jeśli ktoś czuje, że może mi pomóc (dowolna kwota) proszę o odzew na maila. Niezależnie od czegokolwiek opłatę uiszczę tak czy siak (dam radę:)

Piszę to tym tylko dlatego, że parę bliskich osób mi to poradziło twierdząc, że istnieją osoby, które równie jak ja czerpią radość z prowadzenia/czytania tego bloga - więc może mi być trochę lżej. Gdyby chodziło o sprawę(stronę www) ściśle prywatną, nie poprosiłbym w ten sposób o pomoc.

Jeśli ktoś stwierdzi że nieważne są same literki niemanie.pl - również jak najbardziej go zrozumiem.

Pozdrawiam i mam nadzieję, że następnym razem napiszę coś mniej materialnego :)

napisz... to co czujesz, to co wiesz...
 
statystyka