PODPISUJ WNIOSEK O REFERENDUM W SPRAWIE A.C.T.A. WWW.REFERENDUMACTA.PL
W porannej mgle
- oddech
nie widać go jeszcze
powoli przebija sie
niesmiałe
ale coraz cieplejsze
oblicze
...cudownością mieni się poranek. Tyle spraw na głowie, które trzeba wykonać by spełnić wymagania dnia dzisiejszego. Jutro w przestworzach bedę ogladała świat, będę bliżej chmur...
Pawełku przykro mi, ze u Ciebie sprawy nie najlepiej sie mają. Aniołek zawsze opowiadała mi o forcie i ludziach z iskrą w oczach. Takie życie, ze ktoś niszczy komuś świat w imię zasmarkanych interesów. Macie jednak wspomnienia, marzenia, które trzeba na nowo budować każdego dnia...
posyłam promienie słońca, które łaskoczą mnie swym blaskiem i
dużo miłości, wiary, nadziei ,że wszystko się jakoś
poukłada.
Niestety, niektóre mają nieciekawą jakość... Ale to z winy bloga. Powalczę dalej, ale póki co...
przyśniła
Piękno Jej rozum mi skradło
Doskonałości złotodajna żyła
Przyjaciela zwierciadło
Była kolumną z rubinów zrobioną
W głąb ziemi sięgającą
Krwistej czerwieni odziana zasłoną
Jedwabiem połyskującą
I Miłość mnie się tej nocy przyśniła
Jej piękno skradło mi rozum
Doskonałości szczerozłote sidła
Od Jutrzni wciąż tańczę w Jej ogniu
Najpiękniejsze Haiku jakie kiedykolwiek słyszałem
Smaku
Diamencie cenny pośród płatków Lotosu
Studnio w dzień gwiazdy odbijająca
Tańcz swój jedyny i wieczny taniec
Na wielkiej sieci istnienia
Teraz – Jednego smaku
poeto wielki, wielki palancie,
weź sie uspokój i nie krzywdź ludzi,
być może miłość w sobie rozbudzisz
i powiesz przy tem żeś niedołęga,
obibok, męda oraz włóczęga,
lecz czy to prawda czy kłamstwo chamskie,
jedz se w spokoju sery edamskie
i mozarelle i inne pleśni,
taki jest własnie koniec tej pieśni.
Gniew się obudził archetypowy
Z głębi czeluści swej jaskini
Wyszczerza zęby stara bogini
Pieśni nie cierpi o chwale Pana
Lecz nade wszystko jest wygadana
Oskarżeń moce nosi w staniku
Intrygi chowa do swych bucików
Nazwie palantem aż pójdzie w pięty
Jej cel jest zawsze tupnięciem święty
Kompromis dla niej parszywe słowo
Pod mór i szach mat tak na ludowo
ogóle? Chyba nie wstrzeliłeś się w odpowiednią epokę.
Chyba masz już ponad 30 lat, i co robisz? Wiersze codziennie
piszesz?
diabłom sprzedać mą duszę jak Faust
śpiewa
W mamusi cieniu słodko dojrzewa
Gdy mama jego podobna była
Bogini pieczeń z niego zrobiła
:)
kręci.
Trójca to jedno w tej opowieści:)
Niezwykle bawią mnie te rozmowy
i przyprawiają o zawrót głowy.
Poezja wcielona piesci me zmysły ...
ja zwykły wyjadcz czerstwego chleba
nic prócz poezji do szczescia mi trzeba :)
ach ach nie lada gratka a ja uciekam na koniec światka.
Odezwe sie jeszcze, odwiedzę te stronę ... :)
skrawku nieba
Niemaniu i mnie, to Dałaś co nam tylko trzeba
Za Twoją inspirację, za cudowne serce
Niech Anioł Twój jest z Tobą
gdy Jesteś w rozterce
Miej zawsze pomysł najlepszy
Jak majstrować chwile
Lato niechaj w Tobie będzie
Woda Las motyle
Kiedy Będziesz robić Teatr
Niech się dzieją cuda
Z mądrością Twą i intuicją
Niech się wszystko uda
Wdzięczny jestem nieskończenie
Za te cudne chwile
Czar poezji i Miłości
Kwiatów, Nieba tyle
Nade wszystko jestem wdzięczny
Że miecz mi Wskazałaś
I najlepszą z wszystkich modlitw
Dla poety Miałaś
Niechaj napęcznieje gawiedź
Gniewem i zazdrością
A ja kocham Ciebie Muzo
Nieziemską miłością
Wszystko skończone
"białej chmury" - w przestworzach realnych albo w przestworzach
wyobraźni... pozdrawiam z tych drugich, gdyż tam najprzyjemniej
można się spotkać...