bylem w Lu i nie bylem w Lu (ostatnio)
rozumiem i nie rozumiem. Co do dlugich kasujacych sie postow. Im
dluzszy post tym wieksza szansa na jego niepublikacje. Znam ci ja
onetbloga ponad 3 lata i "czuje" czemu tak jest. Prosze mi uwierzyc
na slowo. Jedynym rozsadnym wyjsciem jest pisanie tekstu w
notatniku (dla pewnosci jeszcze co jakis czas go zapisywac) a potem
kopiuj i wklej. zreszta Zapalko... Mowilem to kilka razy Ci na
pewno... Szkoda tamtego posta. Ale hipisi sa znani z tego ze ucza
sie TYLKO na SWOICH bledach. Oby ten znikniety post nie zniknal
nadaremno. Niech przyszle posty nie znikaja. Hej!
rozumiem i nie rozumiem. Co do dlugich kasujacych sie postow. Im
dluzszy post tym wieksza szansa na jego niepublikacje. Znam ci ja
onetbloga ponad 3 lata i "czuje" czemu tak jest. Prosze mi uwierzyc
na slowo. Jedynym rozsadnym wyjsciem jest pisanie tekstu w
notatniku (dla pewnosci jeszcze co jakis czas go zapisywac) a potem
kopiuj i wklej. zreszta Zapalko... Mowilem to kilka razy Ci na
pewno... Szkoda tamtego posta. Ale hipisi sa znani z tego ze ucza
sie TYLKO na SWOICH bledach. Oby ten znikniety post nie zniknal
nadaremno. Niech przyszle posty nie znikaja. Hej!
godziną niezmiernie piękna!
jednak ma coś w sobie.
trochę..
zrozumiem....
tą poznałem świetne były Mikołajki w tym roku.