Na tablicy ogłoszeń trochę zmian.
No, racje miałeś Szpaku.
Kilka lat temu, wtedy w tej remizie. I chwała ci za to.
Jest taka Miłość w której można się spalić.
A na zewnątrz minus kilkanaście poniżej zera
Rzeczywistość bywa czasem zabawnie nadkontrastowa.
[odpoczywam]
"...życie nie ma nazwiska, więc jak TVN, co dzień beztrosko ciska nam w oczy kałem. Przyjęta filozofia decyduje o tym, czy to kaka wieloryba, czy pchle bobki małe" (L.U.C.)
Anoś. Ahaś. Gdy "nie ma nazwiska".
Chyba może to być Miłość.
To dobry plan.
A przyjęta folozofia?
(a la) Taoizm, (something like) Huna?, (all around) wu-wei, angelologia? (i dal?).
Straszny mróz był. Polanka śródleśna. Quest na spacer. Przydatne itemy podwyższające odpornosć na chłód. Suońce, dobre fotki powstały nawet chyba jakieś. Paprocany. Polanka Śródleśna. Minus kilkanaście i Suońce.
[odpoczywam]
Muliło się, że będzie się mulić. Że nie było by wieczoru, w który by nie zamulił pod piecem w nocy. Konstruktywnie, lub nie. Pozytywnie, nie? :)
A z niektórymi nie da się po prostu dogadać. Tak to jest. Jak być ponad negatywne uczucia wynikłe z braku poczucia zdrowej komunikacji? Z tego powodu, ze ktoś ma zbyt drażniący nas głos.
(zdrowa) totalna pewność siebie + (niezdrowe) przekonanie o własnej nieomylności = niezdrowe coś, co mnie po prostu blokuje.
Życie. Uważaj, ta bajka wciąga jak słonecznik.
[odpoczywam, ząb już prawie nie ćmi, jutro dentysta]
Miłość. To Ogień przenikający patyczki w Bardzo Dzikiej Części lasu, przy bardzo małym ognisku do którego przywiodły człowieka drzewa i krzewy, mchy, paprocie, grzyby, zwierzęta. Znaki natury w najczystszej formie. Tak, tam zobaczyć ogień, wtedy, tamtym spojrzeniem i Spokojem zrozumieć czym jest żar dogasający w patyczkach. Potem szary popiół wsiąkający w Ziemię, która powoli ostygnie po małym Ognisku. Ale ogień jest wieczny. Cobyniebyło jest....
Tak, jest taka Miłość.
[uśmiech]
Dobranoc.
Niestety, niektóre mają nieciekawą jakość... Ale to z winy bloga. Powalczę dalej, ale póki co...
Ale żeby dorabiać do tego protezokomunikacyjne teorie?
No coż, to jest mroźna zima, wiele czasu jest na siedzenie i myślenie.