niemanie...

...Twoja do Jedynego Droga i Muzyka do transowego życia pomyka

AldaronSolre(d)agującyMirandolaAniołekMareckiSotarElismooijdAśKamilwiktorWłóczkaJagodaDźwiedziu
PatrykZapałkaMorisKajaGosiannabryzkaA.KarolinaBogusiaGregMuminkaPiccolobiała chmuraKagÓrÓ

[Miłość, miło by było...]

No, racje miałeś Szpaku.
Kilka lat temu, wtedy w tej remizie. I chwała ci za to.
Jest taka Miłość w której można się spalić.

A na zewnątrz minus kilkanaście poniżej zera
Rzeczywistość bywa czasem zabawnie nadkontrastowa.

[odpoczywam]

"...życie nie ma nazwiska, więc jak TVN, co dzień beztrosko ciska nam w oczy kałem. Przyjęta filozofia decyduje o tym, czy to kaka wieloryba, czy pchle bobki małe" (L.U.C.)

Anoś. Ahaś. Gdy "nie ma nazwiska".
Chyba może to być Miłość.
To dobry plan.

A przyjęta folozofia?
(a la) Taoizm, (something like) Huna?, (all around) wu-wei, angelologia? (i dal?).

Straszny mróz był. Polanka śródleśna. Quest na spacer. Przydatne itemy podwyższające odpornosć na chłód. Suońce, dobre fotki powstały nawet chyba jakieś. Paprocany. Polanka Śródleśna. Minus kilkanaście i Suońce.

[odpoczywam]

Muliło się, że będzie się mulić. Że nie było by wieczoru, w który by nie zamulił pod piecem w nocy. Konstruktywnie, lub nie. Pozytywnie, nie? :)
A z niektórymi nie da się po prostu dogadać. Tak to jest. Jak być ponad negatywne uczucia wynikłe z braku poczucia zdrowej komunikacji? Z tego powodu, ze ktoś ma zbyt drażniący nas głos.
(zdrowa) totalna pewność siebie + (niezdrowe) przekonanie o własnej nieomylności = niezdrowe coś, co mnie po prostu blokuje.
Życie. Uważaj, ta bajka wciąga jak słonecznik.

[odpoczywam, ząb już prawie nie ćmi, jutro dentysta]

Miłość. To Ogień przenikający patyczki w Bardzo Dzikiej Części lasu, przy bardzo małym ognisku do którego przywiodły człowieka drzewa i krzewy, mchy, paprocie, grzyby, zwierzęta. Znaki natury w najczystszej formie. Tak, tam zobaczyć ogień, wtedy, tamtym spojrzeniem i Spokojem zrozumieć czym jest żar dogasający w patyczkach. Potem szary popiół wsiąkający w Ziemię, która powoli ostygnie po małym Ognisku. Ale ogień jest wieczny. Cobyniebyło jest....

Tak, jest taka Miłość.

 

[uśmiech]

Dobranoc.

komentarzdobranoc...
Ka, 2010-01-25 22:09:16
komentarzTekem sobie pomyślał, iż cytowanie LUC'a w odniesieniu do Szpaka (albo odwrotnie) może być NIEPOROZUMIENIEM PROTEZOKOMUNIKACYJNYM. Zatem po dojściu do owego cytatu Szpak zakończy czytanie. A to dlatego, że LUC, może postrzec jako skrót do LUCyfer. I na tym komunikacja sie zatrzyma. I co dalej??
Marecki, 2010-01-27 00:38:11
komentarzChyba że...to nie POLEMIKA
Marecki, 2010-01-27 00:42:46
komentarzAlbo pomyśli, że chodzi o LUCynę, która w szóstej klasie szkoły podstawowej nie dała mu cukierka od Gierka i też przestanie czytać.
adehade, 2010-01-27 03:21:22
komentarzech, chłopaki, czasem jak tak człowiek siądzie i zacznie kombinować, to wszystko można wymyśleć. To i z Kościoła się zrobią kości (w znaczeniu hazard lub trup, nie wiadomo co gorsze) , z Gościnca - goście (może nieproszeni) i tak dalej.
Ale żeby dorabiać do tego protezokomunikacyjne teorie?
No coż, to jest mroźna zima, wiele czasu jest na siedzenie i myślenie.
Aldaron, 2010-01-27 10:07:06
 
statystyka