Na momencik, na
chwilkę, Niemania kochane. Nie bywam za często, ale zawsze z
niesamowitym ciepłem myślę o Was.
Sierpień
zapalił drzewa. Widzisz tę czerwień? Tak, zieleń potrafi mienić się
szkarłatem, to tylko sierpień, tylko, tylko ten dojrzewa na
drzewach. Lasy płoną.
Wszystko
dzieje się poza czasem. Kolorowe koraliki rozsypane na stole,
druciki z miedzi i mosiądzu. Patrzę w dal. Dal to to, co przed
nami, nie to, co sobie planujemy. Osadzić się w
teraz to patrzeć przed siebie.
Ludzie,
barwy i światło. Czy kiedykolwiek byliśmy szczęśliwsi?