Lasy pełne jagod, poziomek i ciszy to
jest to co lubie najbardziej:) a jeśli jeszcze nabierają magicznych
wlaściwości... ;). Wędrowisko wystartowało już oficjalnie, jak by
ktoś zagubił się w czasoprzestrzeni. Fajny, dość kameralny klimacik
się stworzył - taki ciepły, rodzinny:) Bez pośpiechu, stresu...
warto wskoczyć na kilka dni i zlapać głęboki oddech. Jeśli chodzi o
stan techniczny Wędrowiska, to na stanie Łosiobusa jest kuchenka
gazowa z butlą, duży gar białodomkowy i siekierka w razie czego:).
odezwał. Zamierzam dołączyc na końcówkę... Dobrych dróg.