"Dawno, dawno temu, za górami, za
lasami żyli sobie ludzie, którzy mieli zwyczaj do później nocy
dyskutować o prozie Dostojewskiego i Cortazara. Chlubili się tym,
że palą najtańsze papierosy i ubierają się jak obszarpańcy.
Potajemnie czytali źle odbite druki, dowiadywali się z nich o
nieprawościach, jakich dopuszcza się władza w ich kraju. A potem
zbierali pieniądze dla rodziny jakiegoś nikomu nieznanego,
wyrzuconego z pracy robotnika lub podpisywali listy, w których
domagali się poszanowania praw jednostki i społeczeństwa. Nie
bardzo przejmowali się tym, że grożą za to różne kary. I spotkała
ich w końcu nagroda: doczekali dnia, gdy zła władza runęła. Dziś ci
sami ludzie nie przesiadują już do późnej nocy, bo rano trzeba iść
do pracy. Zamiast truć się nikotyną, podnoszą na siłowni ciężary.
Zdrowie to ich kapitał. Najchętniej rozmawiają o cenie mieszkań i
działek. Dni wolne od pracy spędzają w centrach handlowych, skąd
wychodzą uśmiechnięci, tocząc przed sobą wyładowane wózki. I tylko
czasem mają wyrzuty sumienia, że nie są już tak piękni i szlachetni
jak kiedyś."
aas, no wlasnie najpierw skojarzylam z
poeta, a pozniej pewne fakty mi sie polaczyly i pomyslalam, ze to
ten ... no nic to, tak czy inaczej pozdrawiam, do zobaczenia
:))
ahas, no wlasnie najpierw skojarzylam
z poeta, a pozniej pewne fakty mi sie polaczyly i pomyslalam, ze to
ten ... no nic to, tak czy inaczej pozdrawiam, do zobaczenia
:))
to.
zminiaja-nie ma bohaterów to czasy ich kreują....
zminiaja-nie ma bohaterów to czasy ich kreują....
dla Piotra :)
Adelko, tylko Bratkowski - poeta. Ale tamten Piotr również kazał
przesłać dla Ciebie pozdrowienia:)
poeta, a pozniej pewne fakty mi sie polaczyly i pomyslalam, ze to
ten ... no nic to, tak czy inaczej pozdrawiam, do zobaczenia
:))
z poeta, a pozniej pewne fakty mi sie polaczyly i pomyslalam, ze to
ten ... no nic to, tak czy inaczej pozdrawiam, do zobaczenia
:))