niemanie...

...Twoja do Jedynego Droga i Muzyka do transowego życia pomyka

AldaronSolMirandolaMareckiAśAniołekmooijdSotarElisKamilwiktorWłóczkaDźwiedziuJagodaPatryk
ZapałkaMorisAndrzej itd.KajaGosiannabryzkaA.KarolinaBogusiaGregPiccolobiała chmuraKawojtekitekSzpak

dzien w Londynie

Nad Tamiza wstaje nowy dzien.Lubie ten moment kiedy wychodze rano z domu i czuje w plucach deszczowe powietrze.Mysle wtedy,ze jest czyste i swieze.Staram sie nie wnikac w spalinowa strukture i ilosc miastowego,brudnego dymu.Ciesze sie ta chwila i usmiecham do siebie.Zaraz przeciez wkrocze na podziemny peron gdzie ani swiezego powietrza ani powodu do smiechu nie ma.Wciskam sie w sardynkowa puszke i nawet poreczy sie nie musze trzymac ,bo zlepek cial zamortyzuje ewentualny upadek.Clapham Common.Delikatnie przepycham sie ,przepraszam i wychodze z wagonu.Nie moze mi sie zmiescic w glowie ile istot ludzkich dziennie taki podziemny pociag polyka i wypluwa na kazdej stacji.Potem jeszcze chwilka braku intymnosci na ruchomych schodach i juz-wszyscy rozlaza sie do swoich spraw,biur,fabryk,supermarketow i cofee-shopow.Jak stado zdezorientowanych mrowek,ktore stwierdzily,ze nie beda ze soba wspolpracowac i kazda bedzie nosic swoj wlasny okruszek.Wrzucam funta Paulowi do kapelusza,a on specjalnie dla mnie gra "Street Spirit" Radiohead.Zatrzymal sie w czasie i nigdzie nie biegnie.Ja tez nie biegne .Ide spokojnym krokiem i w tlumie mijajacych mnie osob staram sie wychwycic jedna pare usmiechnietych,radosnych oczu.Czasem mi sie udaje,a jest to jak balsam dla duszy.Budzi wiare,ze sa jeszcze ludzie,ktorzy widza wiecej niz czubek wlasnego nosa.Wchodze do "Fantasia Cafe",tam juz wita mnie Abdul,Rashid i Altin,moja marokansko-algiersko-albanska ekipa.No i dziewczyny.Wszystkie z "istern jurop" jak mawiaja.W praktyce Polki i Slowaczka.Wypijam kawe ,zaklada fartuch i zaczyna sie codzienny balet pomiedzy stolikami.Ciagle sie myle i niezly ubaw maja ze mnie,wszelakie pomylki kryje rumiencem na policzkach.Nie stresuje sie ,wrecz przeciwnie.Czuje sie tak wyluzowana i spokojna ,ze po 9 godzinach wychodze bez wiekszego uszczerbku na ciele i psychice.Pogodnosc taka.Pewnie od ducha sie bierze,a odbicie ma w rzeczywistosci.Potem znowu metro.Miejsce zaskakujaco...znow stojace.Wszyscy z mp3 na uszach,zaczytani w darmowych gazetach rozdawanych przy stacji.O tym,ze Amy Winehouse przefarbowala wlosy na blond,Kate Moss znowu zalala sie w trupa na ostatniej imprezie dla VIPow,a Britney Spears ubrali w kaftan bezpieczenstwa i odebrali dzieci.Mam nadal ambitny plan uczyc sie w tym czasie hiszpanskiego z podrecznika,ktory przywiozlam z Polski,ale jakos tak stanelo na "Hola! Como estas? ".Chyba w metrze nie mam weny.Tak naprawde chyba niczego nie mam,bo czuje sie pusta i wypluta do momentu,az wysiade.Potem do domku,jakis film na dobranoc.Jutro znow obudzi mnie ta paskudna melodyjka w komorce i rozpoczne nad Tamiza nowy dzien.
komentarzznów
opis taki, że można sobie wyobrazić ten dzień. Nosi nas po świecie,
nie? Ale dobrze ze jestesmy razem, to bardzo wiele. Ja tymczasem
robie sobie jednoosobowe party przy pierwszej plycie Izraela. Jest
piątek - przeba poimrezować :) pozdrowienia NL --> UK.
Aldaron, 2008-01-25 19:50:00
komentarzprawie jakbym widzial siebie :) tylko
ja na totenham court road,moze sie spotkamy :D
~grzegorz, 2008-01-25 21:36:00
komentarzAniołku - uśmiecham się do Ciebie. Z
innego miejsca w świecie - ale również bliskiego Tobie. Wiesz w
Studium od poniedziałku będzie sesja - trochę się denerwuje ale to
przecież tylko "szkolne" egzaminy.... W życiu bywają cięższe. Nie
wiem tylko jak dotrwam do przerwy bo coś mnie woła w świat :)

Pozdrawiam i wiatru w skrzydła Aniołku
~ziuta znana Ci jako gulisia, 2008-01-26 19:51:00
komentarzAldaronku - nosi,nosi...jeszcze 4
miesiace i w koncu poniesie ;)  

Grzegorzu-ja wiem i Ty wiesz ,ze Londyn jest ogromny,ale ja tez
jestem na Tottenham Court Road :) Calkiem nieopodal Freddiego
Mercury'ego :)

Gulisiu-wykladowcy w studium sa wspaniali,wiec na pewno zdasz,jak i
cala reszta  :) Pozdrawiam :)
~Aniolek, 2008-01-30 21:14:00
komentarzjak wrócisz pamiętaj że tu też jest
ktoś kto zagra Ci street spirit, i wystarczy uśmiech zamiast funta.
Trzymaj się ciepło, pamiętaj, że pamiętamy :*
Patryk, 2008-01-30 22:28:00
komentarzZa kazdym razem kiedy prosze Paula o
ta piosenke mysle o Tobie.. :) Juz nie moge sie doczekac naszego
spotkania i Twojej lagodnosci w glosie... :) Sciskam.. :)
~Aniolek, 2008-02-02 21:58:00
Niemanie odwiedziło 1911015 istot,
a 7280 zostawilo po sobie slad.

Grafiki

Niestety, niektóre mają nieciekawą jakość... Ale to z winy bloga. Powalczę dalej, ale póki co...

Rysunki Mussira

Pastelowe Włóczykije

Grafiki Aniołka

Galeria Kingi

 
statystyka