niemanie...

...Twoja do Jedynego Droga i Muzyka do transowego życia pomyka

AldaronSolMirandolaMareckiAśAniołekmooijdSotarElisKamilwiktorWłóczkaDźwiedziuJagodaPatryk
ZapałkaMorisAndrzej itd.KajaGosiannabryzkaA.KarolinaBogusiaGregPiccolobiała chmuraKawojtekitekSzpak

wiosenny

 

nie moii

 

niem oie

 

niemm uj

 

 

strach...

 

dzieci, które płaczą bez powodu

płaczą,

 

bo nie zgadzają się że jest

zupełnie niezależny i obojętny wobec nich świat

że nie można siłą woli złożyć

tego dopiero co złamanego ołówka

 

że zginął i nie odnajduje się

papa smurf, mała figurka, na deski mostu upadł akurat tam, gdzie brakowało jej... trzymałam go w ręku, sekundę temu, czuję jeszcze ten kształt, tak mocno i wyraźnie, biała broda w dotyku jest nieco brodatsza niż czerwoność ubranka...

nie było nawet apokaliptyczności `plusk`

plum?

chlap.

 

nie zatrzymał się na chwilę wiatr

woda nie skłębiła się złowróżebnie

a tata nie chciał odprawić lamentacji

zadzwonić do oczyszczalni

spenetrować dna.

 

mógł mówić, może opowiadał, że kupi mi nową figurkę; nie pamiętam, gdyż nie ma to nic do rzeczy.

 

właśnie zginął wszechświat.

 

właśnie stałam się, raz jeszcze, raz po raz, bardziej światu obca.
nie chodzi o bryłkę plastiku, nigdy nie miałam problemu z rozróżnianiem materii ożywionej. nie chodzi o powód by raz jeszcze wzbudzić w świecie litość nade mną i żal... łzami zwróćić na siebie uwagę bogów.

 

pytanie, które wtedy zadawałam:

jak mogę żyć

stawiać stopy

wiązać nadzieje

sznurówki i myśli

z czymś,

 

co zachowuje się tak idiotycznie nieodpowiedzialnie.

nie gram w tę grę. gdzie wygrana zależy od rzutu kością, która zawsze londuje w podciemności fotela.

a wyniku dowiadujesz się z oczu kota,który nigdy nie mówi ci prawdy.

wiedziałam, że nie taka jest prawda o świecie. że to nie gra w chińczyka o to kto jutro zmywa.

a jednak.

kulki z kauczuku, nieudane rysunki, rozlana herbata i zeszyty, które upadały w deszcz... nawet zgubione wieczne pióro taty (zostało w ośrodku wypoczynkowym pod warszawą; od tej pory nie ma już na świecie żadnego dobrze piszącego wiecznego pióra) utwierdzały mnie w tym, że ktoś mnie oszukuje.

 

ta intuicja

ten pomysł, że świat powinien przekonfigurować się słysząc

tensknotę za sprawiedliwością dziecka

jest prawdziwa. wiem to już teraz, choć nie umiem udowodnić. to co fizyczne i nieuniknione, jest niemoje. ten świat kalkulacji, czasu i przestrzeni, jest niemój. jest to wiedza którą miałam zanim miałam jakąkolwiek inną, i nie umiem w nią nie wierzyć. nie ma zła ani śmierci. nie mam przypadkowości, nieodwracalności, zniszczenia. jest to złudzenie optyczne, ale złudzenie może zabić,

 

 

(post nieskończony, ale ważny.)

komentarzgdyby oczy kota mowily prawde,
rzuciłabyś kolejny raz kością?
Aldaron, 2008-01-20 21:11:00
komentarzśwadomość dziecka, które dorastając,
coraz bardziej dostrzega absurdy świata, zwykle zmienia się
niezauważenie.  
Akceptację chorego świata i sztucznych granic nazywamy dorosłością.
 
Wchodzimy na ten piedestał jakże dojrzałego słowa "dorosłość" i
myślimy, że daje nam to władzę oceniania dzieci, jako
nieswiadomych, zabawnych istot.  
A to przecież my dla nich tacy wlasnie jesteśmy...  
"ten co topi się w utopii świata zastanego patrzy na mnie tak samo
jak ja na niego"
..i wystarczy tylko popatrzeć dobrze kiedy dorosly gubi odpowiednik
plastikowego Papy Smurfa. Jest jeszcze bardziej bezradny niż
dziecko. Ale za to ma tyle teorii w glowie, dlaczego zgubił
maskotę, że skutecznie maskuje nimi swoją bezradnaść, kruchość i
potrzebę wtulenia się w ciepły kocyk z dzieciństwa.
A tu nic...
zatem...
"Bądzmy dziecmi jeszcze raz" - jak śpiewa pan Janerka
Aldaron, 2008-01-21 08:54:00
komentarzboję się nawet cokolwiek
powiedzieć.
~Włóczka, 2008-01-23 11:55:00
Niemanie odwiedziło 1911158 istot,
a 7280 zostawilo po sobie slad.

Grafiki

Niestety, niektóre mają nieciekawą jakość... Ale to z winy bloga. Powalczę dalej, ale póki co...

Rysunki Mussira

Pastelowe Włóczykije

Grafiki Aniołka

Galeria Kingi

 
statystyka