PODPISUJ WNIOSEK O REFERENDUM W SPRAWIE A.C.T.A. WWW.REFERENDUMACTA.PL
"- Puchatku
- Co? – rzekl Puchatek
- A kiedy ja... Puchatku... kiedy ja...
- Co, Krzysiu?
- Kiedy ja przestane nic nie robic...
- Juz zupelnie?
- No, w kazdym razie nie tak bardzo
Puchatek czekal na dalszy ciag, lecz Krzys zamilkl znowu.
- Co, Krzysiu? Powiedz!- rzekl Puchatek
- Powiedz, Puchatku, kiedy ja juz... rozumiesz... kiedy ja juz przestane nic nie robic, czy bedziesz ty przychodzil?
- Ja?
- Tak, Puchatku.
- A czy ty tez tu bedziesz?
- Bede, Puchatku, bede naprawde, przyrzekam Ci.
- To dobrze- rzekl Puchatek.
- Puchatku, przyrzeknij mi, ze nigdy o mnie nie zapomnisz. Nawet jak bede mial sto lat.
Puchatek pomyslal troszke.
- A ile lat ja bede miał? – zapytal
- Dziewiecdziesiat dziewiec.
Puchatek kiwnol lebkiem.
- Przyrzekam - odpowiedzial
Z oczami ciagle zwroconymi na swiat Krzys wyciagnol reke i poszukal lapki Puchatka.
- Puchatku – rzekl Krzys powaznie - jesli ja... jesli ja juz nie bede...- tu urwal i zaczal znowu
- Ty zrozumiesz, prawda?
- Co zrozumiem?
- Ach, nic!- zasmial się Krzys i zerwal sie na nogi.
- Chodzmy!
- Dokad – spytal Puchatek
- Wszystko jedno dokad- rzekl Krzysiu
***
I poszli, trzymajac si za rece. I dokadkolwiek pojda i cokolwiek im sie zdarzy po drodze, maly chlopczyk i jego przyjaciel Mis będą zawsze bawic sie weslol ze soba w tym zaczarowanym Miejscu na skraju Lasu. "
Miec takiego kogos,
przy ktorym swiat jest piekniejszy,
a droga staje się prosta...
Pozdrowionka dla Was :)
Niestety, niektóre mają nieciekawą jakość... Ale to z winy bloga. Powalczę dalej, ale póki co...
?
Bo moja prosta i do tego mam mapę :-)
raz kteta jak muszla od slimaka. Kiedyś tez znajde mape:)
raz kteta jak muszla od slimaka. Kiedyś tez znajde mape:)
to moja droga przestanie być moją drogą. A jeśli pójdę czyjąś
drogą, to kto pójdzie moją? :(
pozdrawiam! :)
mapa... kiedy jest przyjacielem...
czasem chcialo by się mieć przy sobie magiczną kartkę. Taką z drogą
do celu i mieć pewność ze zmierza się w dobrym kierunku, a nie
krąży szukając tej właściwej ścieżki. Można jej nigdy nie
znaleść... A Przyjaciel? Ogromne słowo... dobrze wiedzieć że jest
ktoś taki- Ktoś kto chywci za dłoń i poprowadzi we właściwym
kierunku ( nawet nie mając mapy). Że poprostu jest...
przyjacielem, okaże się że nie ma już drogi do celu, a celem jest
sama droga...