Bieguni- odłam prawosławnych
starowierców.Odrzucali hierarchię kościelną,wierzyli,że świat jest
przesiąknięty złem.Uważali,że zło ma największą moc,gdy człowiek
stanie w miejscu.Jedynym sposobem ratunku przed złem jest
podróż,ruch.
Uciekanie a podróżowanie to dwie inne
rzeczy i nie wolno ich mylić. Człowiek w genach ma ekspansywność.
Dlatego opanował cały świat, a teraz powoli podbija kosmos.
Wydaje mi się, że tak - uciekamy. W
wielu sytuacjach, od wielu rzeczy. Np. od samotności... i czasem
mnie przeraża jak wiele jest jeszcze gorszych rzeczy, do których
można od niej uciekać.. a i tak się nie ucieknie. Ale nie
wartościuję tego - radzimy sobie, po prostu.
Zatrzymanie się jest obumieraniem, a
więc złem. To głębsza myśl niz niektórym mogłoby się wydawać. Stąd
wieczna podróż człowieka sobą poprzez siebie do Siebie - m.in. i to
próbuję wyrazić tą mą toporną strofą -
Nie opakowaniem ze słów się czyni człowiek,
lecz tym istnienie jego co otwarte ma w sobie.
rzeczy i nie wolno ich mylić. Człowiek w genach ma ekspansywność.
Dlatego opanował cały świat, a teraz powoli podbija kosmos.
wielu sytuacjach, od wielu rzeczy. Np. od samotności... i czasem
mnie przeraża jak wiele jest jeszcze gorszych rzeczy, do których
można od niej uciekać.. a i tak się nie ucieknie. Ale nie
wartościuję tego - radzimy sobie, po prostu.
więc złem. To głębsza myśl niz niektórym mogłoby się wydawać. Stąd
wieczna podróż człowieka sobą poprzez siebie do Siebie - m.in. i to
próbuję wyrazić tą mą toporną strofą -
Nie opakowaniem ze słów się czyni człowiek,
lecz tym istnienie jego co otwarte ma w sobie.
trudno przychodzi stan pośredni - trwamy..