Tam noc jest jasna i zupełnie inna niż w
normalnym, kwadratowym domu...
Tam nie ma serwera, który jęczy przez całą noc, biegających
myszy,które dorwały kawałek skórki od chleba i smacznie sobie
gryzą. Nie słychać wielkiego gara na piecu który syczy bo mu
gorąco. A jedyne co słychać to cisze...
Mamy swój dom
trochę
mały,
trochę
biały,
ale
stoi.
Zdjęcia
z naszej wioski
galeriami jest tylko 5 dni i jakieś 20 stopni różnicy.
:)
troche mały troche ale
polarne :)