niemanie...

...Twoja do Jedynego Droga i Muzyka do transowego życia pomyka

AldaronSolMirandolaMareckiAśAniołekmooijdSotarElisKamilwiktorWłóczkaDźwiedziuJagodaPatryk
ZapałkaMorisAndrzej itd.KajaGosiannabryzkaA.KarolinaBogusiaGregPiccolobiała chmuraKawojtekitekSzpak

Brak tytułu

"- Nie boją się was, tylko tego co sobą reprezentujecie.

- Co sobą reprezentujemy? To, że mamy długie włosy?

- Reprezentujecie sobą...wolność.

- Co w tym złego? Każdy chce być wolny.

- Zgoda. Każdy chce być wolny, ale mówienie o wolności i bycie wolnym to dwie zupełnie różne sprawy. Trudno być wolnym kiedy jest się towarem na rynku. Tylko nie mów im, że nie są wolni, bo gotowi cię zabić lub okaleczyć, by udowodnić, że nie masz racji. Potrafią gadać godzinami o wolności jednostki, ale kiedy widzą naprawdę wolną jednostkę, to się jej boją.

 Ale jakoś nie ucikają.

- Nie. Robią się niebezpieczni..."

                                                                         Easy Rider 1969

komentarzPragnienie, nadzieja, dążenie,
kierunek ku ... nie wiem; wolność nie może być celem samym w sobie,
to jedno czuję. Dla mnie poczucie wolności to bardziej sprawa
stosunku do, ustosunkowania się, także do siebie. To uśmiech gdy
czuję radość, łza gdy jest mi smutno. Złość gdy dostrzegam zło.
Wolnośc to piękne, a jednocześnie pojemne słowo. Ludzie zawsze bali
się kogoś, kto jest bardziej wolny od nich. Inny, wolny, niepojęty
- dla określenia, zamknięcia; w tym co zrozumiałe. Spokojnych świąt
i wiele dobrego Tobie i wszystkim ludziom.  
~homo hipisus, 2007-04-06 14:45:00
komentarzfajnie ze znow jestes, Elis.
Wolnosc... Tak... Bylem dzis w kolejnej swiatyni Babilonu,
otworzyli tzw. SOSNOWIEC PLAZA. W srodku wyglada ohydnie (jak dla
mnie) jak w kazdym takim miejscu na swiecie. Byl jeden moment.
Spojrzelismy przypadkowo przez ulamek sekundy sobie w oczy. Ja i
ochroniarz stojacy pod jakas smierdzaca chemiczna perfumeria.
Spojrzalem chyba wzrokiem za bardzo szczerym, bo zobaczylem w jego
oczach... strach? nie wiem... w kazdym razie jakies szczere jego
wlasne wewnetrzne uczucie, ale z gatunku tych nieprzyjemnych...
potem twarz zmienila sie i spojrzal groznie, jakby wstydzil sie ze
widzialem za duzo. Odprowadzal mnie surowym spojrzeniem do samych
szklanych drzwi. Wyszedlem. Wiem, ze to tylko takie odczucie moze i
moze on tam jest szczesliwy, ale w kazdym razie czulem duza ulge ze
ja moge wyjsc ot tak bo CHCE. On nie. Takia historyjka byc moze
nadajaca sie do tematu "wolnosc"
~Aldaron, 2007-04-06 18:04:00
Niemanie odwiedziło 1911025 istot,
a 7280 zostawilo po sobie slad.

Grafiki

Niestety, niektóre mają nieciekawą jakość... Ale to z winy bloga. Powalczę dalej, ale póki co...

Rysunki Mussira

Pastelowe Włóczykije

Grafiki Aniołka

Galeria Kingi

 
statystyka