niemanie...

...Twoja do Jedynego Droga i Muzyka do transowego życia pomyka

AldaronSolre(d)agującyMirandolaMareckiAniołekSotarmooijdElisAśKamilwiktorWłóczkaDźwiedziuJagoda
PatrykZapałkaMorisKajaGosiannabryzkaA.KarolinaBogusiaGregMuminkaPiccolobiała chmuraKawojtekitek

Fort Anioła

Kiedy tak o Fortach mowa, znalazłem i ja jeden. O proszę bardzo: http://www.fortaniola.pl  Było tam stanowisko dowodzenia w czasach Trzeciej Rzeszy, zdaje się artylerią przeciwlotniczą, a mnie się zdawało, że marynarką wojenną. Widziałem słuchając opowieści, plansze z przesuwanymi pozycjami okrętów i gwar załogi obsługującej tę dziwną szachownicę. W czasach istnienia sowieckiej bazy,znajdował się tam również obserwacyjny punkt militarny, a może i coś więcej, nie na darmo zabezpieczono Fort, na wypadek użycia broni chemicznej.  Mniejsza o to, znalazłem się tam przypadkowo i poznałem kustoszy tego muzeum.. W sobotę przy okazji wystawy obrazów, moich przyjaciół, mam okazję wpuścić się w klimat Hessego i doświadczyć czy z muzyką Schönherz & Fleer, uda się wywołać tego niezwykłego ducha, jaki towarzyszył samemu projektowi. To jakoś się czuje słuchając. Jestem zachwycony tym co ludzie zrobili i nie wzbraniałem się to wyrazić. Wydaje mnie się, że lepszego miejsca nie mogłem sobie wymarzyć, a i sam Hesse ze swoimi zdecydowanie uniwersalnymi poglądami, jakoś bardzo na tym miejscu pasuje. Jeśli jest ktoś blisko Świnoujścia zapraszam. I jeszcze dla posmakowania link do : http://www.hesse-projekt.de

Do zobaczenia na pielgrzymce

4 istoty juz coś napisały...

Jesze zapisano w piasku

 

Tak, zwiewnością bardziej zachwyca się serce

Płynności, życiu, Jemu chce być wierne,

 Bratersko oddane

Niemocnemu, nietrwałemu

Szybko nas męczy to co stałe

Gwiezdny świat, skały, jubilernie

Metamorfozy naszej napęd

Wiatr i monady dusz mydlane

Nietrwałe, czasowi wydane

 Ich jest rosa na listkach róży

Ich, ptaka czułe zaloty

Etiuda w agonii chmury

Tęcza, śniegu połyski

Motyl który odfrunął

  śmiechu ich ledwie dosłyszalne dźwięki

Kiedy przechodzimy

  Mogą już ból znaczyć lub święto, kochamy

 Co jest nam toż samo i pojmujemy

                                     Księgi wiatru w piasku

 

Hesse della mirandola

5 komentarzy... Dużo Nas... będzie więcej?

Zapisano na piasku

 

 

Jak to co piękne i wzruszające

 Jest tylko tchnieniem i ulotnością

Kosztowne, miłe, zachwycające

Dotknięte  nietrwałością

Kwiaty i chmury, bańki mydlane

Fajerwerk, dziecięce śmiechy

Spojrzenia kobiet w szybie lustrzanej

I jeszcze tyle wspaniałych rzeczy

 Nawet niepoznane a już odchodzą

Długość ich tylko chwili mgnienie

Ich zapach, tylko wiatru powiew

Ech zna się to dobrze w żałobie

A nieruchome a wiecznotrwałe

To nie jest nam w środku tak drogie:

 Od blasku złota sztaby ociężałe

 Szlachetny kamień z zimnym ogniem

Nawet te gwiazdy niezliczone

Obce nam będą  i dalekie

Nas przemijalnych nie dogonią one

 Wnętrza duszy człowieka

Nie, wewnętrznie piękne i miłości warte

Zepsuciu zdaje się skłania

Zawsze jest bliskie umierania

A najkosztowniejsze, muzyki tony

Te już nawet  przy powstaniu

śpieszą się ku przemijaniu

Płyną tylko wieją,  gonią

Owiane cichą żałobą

Nawet na serca uderzenia chwilę

przyjrzeć się złapać nie dają

Dźwięki za dźwiękami jeszcze niezabrzmiałe

Umykają gdzieś znikają

 

 Hesse della mirandola

 

napisz... to co czujesz, to co wiesz...

Każdy fenomen na ziemi

 

Każde zjawisko na Ziemi

jest podobieństwem

A każde podobieństwo

 otwartą bramą

przez którą dusza

O ile jest w stanie gotowości

 umiejętność wchodzenia

w świat wewnętrzny  

posiada

Tutaj Ty i ja

Dzień i noc

I wszystko jest

Jednym

 

Hesse della mirandola

2 istoty juz coś napisały...

Miłosna pieśń

 

Ja jestem Jeleń Ty Jesteś sarna

Drzewem ja jestem Ty ptakiem

Ty Jesteś słońcem  śniegiem ja

Ty Jesteś dniem ja snem

 

Nocą z ust moich śpiących.....

Wyfruwa złoty ptak do Ciebie

Ma jasny głos skrzydła w kolorach

śpiewa miłosną pieśń

On śpiewa Tobie pieśń o mnie

 

Ja jestem Jeleń Ty Jesteś sarna

Drzewem ja jestem Ty ptakiem

Ty Jesteś słońcem śniegiem ja

Ty Jesteś dniem ja snem

 

Hesse della mirandola

 

napisz... to co czujesz, to co wiesz...

Moje życie

Moje życie, tak sobie założyłem, powinno być transcendowaniem, przechodzeniem ze stopnia na stopień, powinno przekroczyć tę przestrzeń, jaką stanowią inni, pozostawić ją za sobą, tak jak w muzyce, temat za tematem, tempo za tempem, odegrane, zakończone, udoskonalone pozostawione za sobą, nie śpiący, nigdy nie zmęczony, w czuwaniu, doskonale obecny. W związku z przeżyciami przebudzenia zauważyłem, że takie przestrzenie i stopnie istnieją, że ostatni czas jakiegoś przedziału życia, niesie ze sobą stonowanie zwiędnięcie i pragnienie śmierci, to z kolei wiedzie ku nowemu początkowi, ku przebudzeniu, przekroczeniu i zmianie w nową przestrzeń.

Hesse della mirandola

ktoś już coś powiedział, a Ty?

Gdzie znajdziemy coś; podobnego muzyce

 

Tam gdzie znajdziemy cokolwiek, co będzie podobne muzyce

tam powinniśmy pozostać; W życiu niema nic bardziej

godniejszego starania ponad; umiejętność, wczucia się w Muzykę, uczucie współbrzmienia z nią oraz zmysł rytmu życia, harmoniczne uprawnienie do egzystencji

Hesse della mirandola

2 istoty juz coś napisały...

Deszcz

 

Ciepły deszcz letni deszcz

Szumi w krzewach szumi w drzewach

Ach jak dobrze i jak błogo

śnić tak znowu raz do syta

 

Długo byłem w jasności tam

i nie przywykłem do takich fal:

zajmować duszę własną

W żadną obcą nie ciągać się dal

 

Nic nie żądam nic nie pragnę

kwilę cicho dziecka dźwięki

Za urokiem tutaj wpadłem

w sen ciepły i piękny

 

Serce jak żeś poranione

błogość taką grzebać ślepo

Nic nie myśleć nic nie wiedzieć

czuć ją czuć tylko

 

                                         Hesse della mirandola

napisz... to co czujesz, to co wiesz...

Mowa

Słońce mówi do nas światłem,

Zapachem i barwą, mówi do nas kwiat

A śnieg i deszcz i chmura, przemawiają

Z powietrza. żyje w świętościach

pociąg żądny świata

Przełamać chce on rzeczy niemotę

Słowem i dźwiękiem gestem kolorem

Wyrazić Bytu wzniosłą tajemnicę

Stąd bije źródło czarodziejskich świateł

Walczy o słowo o objawienie

O świat i ducha i jasno rzecze,

Ustami ludzi wieczne doświadczenie.

Życie wszelakie tęskni za mową

Za linią liczbą kolorem, dźwiękiem

Zaklina słowem głuche dążenia

Stawiając zmysłom wyższy tron

 

Niebieskość, czerwień w jakimś kwiecie

Do nas przychodzi słowami poety

Głębia buduje się w środku stworzenia

Wciąż się poczyna i nigdy nie kończy

A gdzie się słowo z dźwiękiem zbrata

Gdzie pieśń rozebrzmi, sztuka rozwinie

Za każdym razem tam, sens świata

Byt znów przekształca co nie minie

I każdy obraz każda pieśń

I książka każda coś nam odsłania

Wszystko próbuje w tysiącach miejsc

Wypełniać jedność istnienia

Aby wejść w jedność poczuć ją w sobie

Wabi poezja, przyciąga muzyka

By zaś stworzenia pojąc różnorodność

Wystarczy tylko zerknąć do lusterka

Spotkało nas coś zagmatwanego

Stanie się wierszem proste i jasne

Deszcz pada z chmury, śmieje się kwiat

Nieme przemawia i sens ma świat

Hesse della mirandola

ktoś już coś powiedział, a Ty?

Gra fletu

  

W nocy dom jeden przez

Krzewy  drzewa

 Oknu cichutko zalśnić dał

A tam w przestrzeni niewidzialnej

Flecista stał i grał

 

Pieśń od prawieków dobrze znana

Przez noc płynęła  dobrotliwie

Gdyby kraj każdy był ojczyzną

I wędrowanie się skończyło

 

Ukryty świata sens był w niej

Z jego oddechem objawieniem

Oddając serce tak je w dal rzucił

Że stał się czas spełnieniem

                                  

                                    Hesse della mirandola

napisz... to co czujesz, to co wiesz...
 
statystyka