niemanie...

...Twoja do Jedynego Droga i Muzyka do transowego życia pomyka

AldaronSolre(d)agującyMirandolaMareckiAniołekSotarmooijdElisAśKamilwiktorWłóczkaDźwiedziuJagoda
PatrykZapałkaMorisKajaGosiannabryzkaA.KarolinaBogusiaGregMuminkaPiccolobiała chmuraKawojtekitek

Lato przemija

przemija w jesień. Poooowoooli. Suoooonecznie. Ciepło.

Biały van Geroma "Soą pie-ro-ghi???" strasznie się telepał. Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, Polska. Jakoś się strasznie dużo narobiło tych krajów :) Przydrożne i dzike plaże w Łotwie Zero sklepów, reklam, zabudowań. Dłuuugi pas: Droga-Las-Plaża-Bałtyk. Poezja. Ciepła noc i jasny poranek nad morzem - genialna sprawa.

Zatrzymuje się powoli prędkość na Drodze. Dawno się tak nie wyjeździłem w ciągu tak krótkiego czasu po Europie.

Tęskni się. Za ludźmi tęskni się. Mija się w czasie. Olsztynek - znów nie byłem. Hm...

Tak wychodzi i już - to tak to trzeba przyjmować, myślem sem...

Za spokojem tęskni się.

(ale póki co jescze jest jest lato :)

Polecam płytkę

Greg Baumont - Wood

(link do legalnego ściągnięcia płytki z fajnego darmowego serwera - też polecam)

No tak, z późnym latem mi się ta muzyka kojarzy, przywędrowałą do mnie z jakiegoś sieciowego radia. Jeszcze trochę nad fotkami posiedzieć i spaać.

ktoś już coś powiedział, a Ty?

z pozdrowieniami...

Wiadomość m. in. dla osób, które w tym roku nie zawitały na zlot-wypoczynkowy do Olsztyna k/Częstochowy.

Oprócz osób „degustujących” napoje procentowe, odbyło się m. in. spotkanie (połączone z ciekawą dyskusją – także uczestników w/w zlotu) – z autorem książki „Dezyderata, dzieje utworu...”. Podczas samego zlotu doszło do kilku spontanicznych wieczorno-nocnych koncertów oraz odbyto wiele ciekawych rozmów i dyskusji, których uczestnikiem był m. in. odmieniony „Wskazówka”, który wyjaśnił, że nie dlatego „degustował” kiedyś wspomniane wyżej napoje – podczas spotkań olsztyńskich, ponieważ nie miał na nich z kim i o czym dyskutować, lecz - że po prostu lubił wówczas ten styl uczestnictwa w w/w spotkaniach.

Uczestnicy „kontaktowi” (czyli „niezadegustowani”) dziękują wszystkim uczestnikom zlotu za spotkanie – zapraszając na przyszły rok, w tym samym terminie i miejscu. Oczywiście, zarówno osoby uczestniczące jedynie w spotkaniach olsztyńskich, jak i np. pielgrzymujące. Itd. W tegorocznym zlocie – wypoczynkowym uczestniczyło, ok 150 -160 osób (mimo braku znaczącego przedstawicielstwa np. „Młodzieży Różnych Dróg”, i środowiska „Rainbow”) – w tym m. in. oprócz widocznej ilości „degustatorów”, o trudnej w związku z tym do określenia „opcji” - np. Chrześcijanie, Wisznaita, kilku taoistów, grupa zadeklarowanych ateistów (kilkoro z nich zainteresowało się „Dezyderatą...”), oraz osoby się nieokreślające. Kolejny raz, okazało się, że co będzie, jak będzie i kto będzie – zależy od nas samych, oraz od tego, co dostrzegając – wybieramy. W czym uczestniczymy, z kim i w jaki sposób się spotykamy, itd. A było fajnie.

ktoś już coś powiedział, a Ty?

wywiad, do poczytania.

http://www.polityka.pl/spoleczenstwo/niezbednikinteligenta/12166,1,jak-jestesmy-manipulowani.read

 

 

czasem nawet mainstreamowa prasa zapodaje ciekawe i warte uwagi rzeczy. ten wywiad ma się całkiem adekwatnie, do tego o czym tutaj pisywałem. nie tylko ja zresztą. polecam, bo człek przepytywany, to osoba, którą ciężko uznać za wichrzyciela. ciekawe zatem jest to, że taka wypowiedź pojawia się w tytule, słusznie raczej, kojarzonym ze środowiskami i poglądami zbliżonymi do wyborczej.

zresztą naprawdę polecam zapoznanie się bliżej z postacią zygmunta baumana, bo to jest jedna z czołowych postaci współczesnej humanistyki, a jednocześnie nie pierwszy raz prezentuje poglądy powiedzmy, że odrębne od ogólnego ze świata zadowolenia.

ktoś już coś powiedział, a Ty?

informacja

W dniu 10 sierpnia, odbyło się uroczyste otwarcie zlotu-wypoczynkowego w Olsztynie k/Częstochowy. Kimkolwiek jesteś, jakiekolwiek są Twe poglądy - a miłe Ci jest środowisko kontrkulturowe (hipisowskie, Rainbow, itp) - tradycyjne miejsce hipisowskie zaprasza.

napisz... to co czujesz, to co wiesz...

pistolet

napisz... to co czujesz, to co wiesz...

Koupio. Finlandia

Dziwnie wyglada siec po ilustamdniowej izolacji. Siedze w bibliotece miejskiej w Koupio, wlasnie skonczylismy buskowac i wracamy na Rainbow.

Kolory w Finlandii sa jaskrawsze.

Przestrzenie jak na tzw. Europe jaka sobie wyobrazalem - ogromne.

Muzyka, klimat, organizacja na Rainbow najlepsze jakiego doswiadczylem. Jedzonko pycha i duzo.

Mielismy spore upaly, ale lekko sie ochlodzilo, burze czasem strasza z daleka a jak pada to krotko i nieintensywnie...

Tak naprawde pisze sobie wyrwane z glowy mysli, nic nie umiem sklecic, za bardzo chce wrocic juz na te ostatnie dni Rainbow.

Jest cudnie. Mocno. Intensywnie.

Hej!

napisz... to co czujesz, to co wiesz...

synu ja Ci dobrze radzę

2 istoty juz coś napisały...

UWAGA POLICJA !!!

Artykuł do którego dostałem linka na autostopie :

 

Rankiem 11 listopada, 150 funkcjonariuszy policji, w większości z brygady antyterrorystycznej, otoczyło wioskę liczącą 350 mieszkańców położoną na płaskowyżu Millevaches. Nastąpił atak na gospodarstwo rolne, gdzie aresztowano dziewiątkę młodych ludzi, którzy prowadzili lokalny sklep spożywczy i starali się ożywić życie kulturalne wioski. Cztery dni później, te dziewięć osób stanęło przed sędzią anty-terrorystycznym i zostało oskarżonych o "kryminalny spisek z terrorystycznymi intencjami". Gazety później napisały, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Sekretarz Stanu "pogratulowali organom policji za ich skuteczność w tej sprawie".

Wydawało by się, że wszystko jest w najlepszym porządku. Ale przyjrzyjmy się dokładniej faktom i powodom tej „skuteczności”.

Po pierwsze, powody, które podano, polegały na tym, że prowadzono przeciw młodym ludziom śledztwo ze względu na ich „przynależność do skrajnie lewicowego, anarcho-autonomistycznego środowiska". Jak zapewnia Minister Spraw Wewnętrznych, "ich język jest bardzo radykalny i mają powiązania z grupami międzynarodowymi". Ale to nie wszystko: niektórzy podejrzani “biorą regularnie udział w demonstracjach politycznych”, na przykład przeciwko szpiegowskiej bazie danych o obywatelach o nazwie Edvige i przeciwko zaostrzaniu praw imigracyjnych.

Tak więc działalność polityczna (to jedyne możliwe znaczenie lingwistycznych łamańców w rodzaju “anarcho-autonomistyczne środowisko”) , aktywne korzystanie ze swobód politycznych i używanie radykalnego języka są wystarczającymi powodami, by wezwać jednostkę anty-terrorystyczną (SDAT) i policję, oraz służby wywiadowcze (DCRI). Jednak nikt, kto ma choć odrobinę sumienia politycznego nie może pozostać obojętny wobec zagrożeń dla demokracji związanych z bazą danych Edvige, technologiami biometrycznymi i zaostrzaniem praw imigracyjnych.

Jakie osiągnięto rezultaty? Należałoby się spodziewać, że w wyniku śledztwa w gospodarstwie na płaskowyżu Millevaches znaleziono broń, ładunki wybuchowe, koktajle mołotowa. Nic z tego. Funkcjonariusze SDAT znaleźli jedynie „dokumenty zawierające szczegółowe informacje o sieci kolejowej, w tym dokładne godziny przyjazdu i odjazdu pociągów”. Co w tłumaczeniu na ludzki język oznacza: „rozkład jazdy pociągów". Jednak skonfiskowano również „sprzęt wspinaczkowy”. W ludzkim języku: „drabinę”. Tego typu “sprzęt” często można znaleźć w domu na wsi.

Przyjrzyjmy się zatem samym oskarżonym, a zwłaszcza domniemanemu prowodyrowi tej “grupy terrorystycznej” – „33 letniemu przywódcy, pochodzącemu z dobrze usytuowanej rodziny z Paryża, żyjącemu z pieniędzy rodziców”. Julien Coupat, bo o niego chodzi, to młody filozof, który wraz z przyjaciółmi wydawał kiedyś pismo Tiqqun zawierające analizy polityczne, które należały do najbardziej przenikliwych, choć z pewnością można się z nimi nie zgadzać. Znałem Juliena Coupat w tamtych czasach i z intelektualnego punktu widzenia mam wciąż dla niego duży szacunek.

Przyjrzyjmy się teraz konkretom w tej sprawie. Działalność podejrzanych ma rzekomo być powiązana z kryminalnymi działaniami przeciwko kolejom SNCF w dniu 8 listopada b.r., które spowodowały opóźnienia niektórych szybkobieżnych pociągów TGV na linii Paryż-Lille. Jeśli wierzyć oświadczeniom policji i pracowników SNCF, urządzenia umieszczone na liniach kolejowych nie mogły stanowić zagrożenia dla ludzi. W najgorszym przypadku mogły utrudnić kursowanie pociągów i spowodować opóźnienia. We Włoszech pociągi spóźniają się bardzo często, ale nikt nie ośmielił się nazwać państwowej spółki kolejowej „terrorystyczną". To w gruncie rzeczy bardzo drobna sprawa, nawet jeśli jej nie popieramy. W dniu 13 listopada, raport policji ostrożnie stwierdzał, że "być może wśród zatrzymanych znajdują się sprawcy, ale nie da się przypisać żadnemu z nich działań przestępczych".

Jedynym możliwym wnioskiem z tej tajemniczej sprawy jest to, że każdy, kto jest zaangażowany w działalność polityczną przeciw (z pewnością kontrowersyjnym) sposobom rozwiązywania społecznych i ekonomicznych problemów przez rząd, staje się od razu potencjalnym terrorystą, nawet jeśli oskarżeń nie potwierdza najmniejszy dowód. Musimy dziś mieć odwagę powiedzieć jasno: wiele krajów europejskich (zwłaszcza Francja i Włochy) wprowadziło prawa i przepisy policyjne, które dawniej uznano by za barbarzyńskie i antydemokratyczne, równie skrajne, jak prawa wprowadzone we Włoszech w czasie panowania faszystów. Jeden z przepisów zezwala na zatrzymanie przez 96 godzin grupę młodych (być może nieodpowiedzialnych) ludzi, którym "nie da się przypisać żadnych działań przestępczych”. Inny, celowo mglisty, przepis kryminalizuje stowarzyszanie się i klasyfikuje działania polityczne jako „działania o intencjach terrorystyczych" lub określa je jako „terrorystyczne skłonności”, choć dotąd tego typu działania nie były w ogóle określane jako „terrorystyczne”.

ktoś już coś powiedział, a Ty?

basista szuka kapeli

Drogie Grajkówki i Drodzy Grajkowie,

kumpel prawie zawodowy basista szuka muzyków/kapeli do wspólnego grania

zainteresowanym w szczegółach - kontakt: Piotr Dziadkowiec piotrdziadkowiec@tlen.pl tel. 601 509 122 

napisz... to co czujesz, to co wiesz...

przypomnienie

Na dwa - trzy dni przed rozpoczęciem tradycyjnej pielgrzymki hipisowskiej (zwanej „Pielgrzymką Młodzieży Różnych Dróg”), na terenach trawiasto – leśnych u Zbyszka „Cygana” - odbędzie się ważne spotkanie – zlot,

podczas którego poruszany będzie temat stowarzyszenia. Osoby zainteresowane proszone są o przybycie.

Termin 28 – 30 lipca 2010 – Skierniewice/Rawka.

Na wspomnianym spotkaniu – zlocie, mile widziana będzie każda osoba, zarówno ta, która wybiera się na tegoroczną pielgrzymkę, jak i każda inna. Bez względu na płeć, długość włosów (ew. ich brak), staż w środowisku, kolor oczu, itp.

2 istoty juz coś napisały...
 
statystyka